Historia Agnieszki
“Cześć, mam na imię Agnieszka, a z FitOna znam się od września 2021r. Jak to często bywa któregoś dnia na mojej drodze stanęły Supermenki: Marta i Paulina – moje motywatorki i totalnie pozytywnie zakręcone dziewczyny. Wskazały nie tylko drogę i sposób na zrzucenie wagi (i to bynajmniej nie z wysokości ), ale i uświadomiły mi, że ja i czas który poświęcę na siebie jest bardzo ważny. Wcześniej nie miałam czasu na nic: pies, praca, dom, studia – a ja tu sobie fitness wymyślam… Ale jak się naprawdę chce to można pogodzić wszystko. I tak się zaczęło… Nakręciłam się i uwierzyłam, że właśnie ja, właśnie tu i właśnie teraz dam radę i osiągnę cel: lato 2022 będzie moje!
Mimo że jestem w połowie drogi to mam już pewne sukcesy: z FitOna gdzieś po drodze zgubiłam 11kg (w 4 miesiące!). Nie będę kłamać, początki były trudne…. na zajęcia chodziłam 3-4 razy w tygodniu i zawsze dawałam z siebie maxa, dodatkowo wprowadziłam dietę od Pauliny. To połączenie ćwiczeń i nowego stylu jedzenia zmieniło mnie całkowicie. Chciałam jeszcze więcej i bardziej.
Obecnie chodzę 2-3 razy w tygodniu na ćwiczenia, a jadłospis układam sama – już się nauczyłam co jeść, a czego jeść mniej.
Na koniec chciałam bardzo zaznaczyć, że nikt w klubie nie jest pozostawiony „sam sobie”, nikt nie jest anonimowy i nikt nie jest oceniany. Wszystkie trenerki są super profesjonalne, każda jest inna i u każdej trening wygląda inaczej i dzięki temu nigdy nie ma rutyny!
Na podziękowania zasługują również wszystkie klubowiczki – bo to również Wy przyjęłyście mnie z otwartością, sympatią i bez opiniowania. Dzięki Wam wszystkie Superbabki!
Pozdrawiam, Agnieszka”
