"Liczyłam na to, że wprawdzie się wymęczę, ale poprawię kondycję i figurę - i poprawiłam. Ale nie spodziewałam się zupełnie, że będą też skutki uboczne, takie jak: nadspodziewany przypływ energii, dobry humor, zmiana diety i ostatni najpoważniejszy, uzależnienie od Fitony..."
