Historia Marty
“Wow! Co za niespodzianka.
Bardzo dziękuję za przyznanie mi tak zaszczytnego tytułu. Wróciłam do klubu po rocznej przerwie i tak samo jak za pierwszym razem tak i teraz stał się on częścią mojego życia, mojego stylu życia… Mimo, że nie zawsze w życiu jest z górki, napotykamy na różne trudności to wierzę i jestem tego dowodem, że po każdej burzy wychodzi słońce i nie można się nigdy poddawać.
Dzięki temu, że chodzę do klubu regularnie zauważam nie tylko zmiany fizyczne, przede wszystkim zauważalne są te, które zachodzą w głowie. Głęboko wierzę, że aktywność fizyczna i wspaniała atmosfera w klubie generują ogrom pozytywnej energii, która daje chęci do działania i pokonywania nowych wyzwań. Niesamowicie jest czuć i widzieć, że ktoś docenia i widzi włożoną przeze mnie pracę.
Ściskam i wysyłam mnóstwo pozytywnej energii
Marta”
