Historia Wioli
“Będzie już chyba 2 lata… gdy pędząc znów, pędząc gdzieś, szczęśliwie zostałam zatrzymana przez dwie piękne, uśmiechnięte Trenerki z zaproszeniem na próbne ćwiczenia do Klubu FitOna. Trochę potrwało zanim w końcu dotarłam 😊 Poszłam ze zwykłej ciekawości, tylko na próbę, nic nie zakładając i niczego sobie nie obiecując. I wpadłam jak przysłowiowa śliwka w kompot.
Dzięki ćwiczeniom w Klubie udało mi się nie zwariować w czasie pandemii i utrzymać w formie. Korzystałam z różnych opcji: „morderczych” treningów online ze wspaniałą Pauliną i stacjonarnych ćwiczeń w Klubie. Ćwiczyłam online w domu i na wakacjach.
Lubię tu ćwiczyć! Doceniam atmosferę miejsca, życzliwość innych Klubowiczek, uśmiech, zaangażowanie i profesjonalizm Trenerek. Trzy razy w tygodniu przychodzę „wylewać poty”, czasem wyćwiczyć złości lub powalczyć na maszynach z codziennymi bezradnościami. Czy coś zmieniło się przez ten czas? Czuję się silniejsza fizycznie niż kiedykolwiek, rzadziej daje o sobie znać pan lędźwiowy, poznałam dużo fantastycznych Babeczek, no i utrzymuję pozycję deski przez 4 minuty 😉.
Dziękuję! Wiola”
